Niepewność
364.
Moją dzisiejszą inspiracją stała się po prostu ta niepewność. Zastanowiło mnie to, czy jest możliwe, by wspaniałą i harmonijną pod każdym względem kompozycję utworzyły elementy zupełnie inne w swej naturze, kontrastowe pod każdym względem, będące przeciwieństwami zupełnymi. Niczym ten żółto-słoneczny turkus, na który patrząc mam od razu w głowie wspomnienie soczystych gruszek w pełni lata oraz ten fiolet jadeitów nasuwający mi skojarzenia z koszem pełnym dojrzałych śliwek albo jagód nazbieranych samodzielnie w pachnącym lesie. Czy mogą one pokochać się estetycznie najczystszą miłością, czy też pozostać raczej na bazie przyjaźni będącej miłości pełnej jedynie odblaskiem, jakgdyby jej jedynie składnikiem, jednym z wielu? Czy to jest przyjaźń zatem, czy to jest kochanie? - jak pisał Adam Mickiewicz, a za nim śpiewał Marek Grechuta. Tylko przyjaźń, czy już kochanie? A może aż przyjaźń? Może także jedno i drugie tym samym będące? W moim przypadku jest to nieustająca miłość do turkusu w jego różnych pięknych postaciach, który sam w sobie jest dla mnie idealny, zaś co do jadeitu, to przyjaźnię się z nim od jakiegoś czasu. Zobaczymy jednak co z tego wyniknie, gdyż z tą przyjaźnią tak to już jest, że niewiadomo kiedy może przerodzić się ona w wielką miłość...A być może zawsze nią jest, tylko czasem nie umiemy dostrzec tego w porę i stąd ta niepewność.
Życzę Wam i sobie wyzbycia się niepewności i podążania drogą wiary.
Dobrego czasu Wszystkim.
Moją dzisiejszą inspiracją stała się po prostu ta niepewność. Zastanowiło mnie to, czy jest możliwe, by wspaniałą i harmonijną pod każdym względem kompozycję utworzyły elementy zupełnie inne w swej naturze, kontrastowe pod każdym względem, będące przeciwieństwami zupełnymi. Niczym ten żółto-słoneczny turkus, na który patrząc mam od razu w głowie wspomnienie soczystych gruszek w pełni lata oraz ten fiolet jadeitów nasuwający mi skojarzenia z koszem pełnym dojrzałych śliwek albo jagód nazbieranych samodzielnie w pachnącym lesie. Czy mogą one pokochać się estetycznie najczystszą miłością, czy też pozostać raczej na bazie przyjaźni będącej miłości pełnej jedynie odblaskiem, jakgdyby jej jedynie składnikiem, jednym z wielu? Czy to jest przyjaźń zatem, czy to jest kochanie? - jak pisał Adam Mickiewicz, a za nim śpiewał Marek Grechuta. Tylko przyjaźń, czy już kochanie? A może aż przyjaźń? Może także jedno i drugie tym samym będące? W moim przypadku jest to nieustająca miłość do turkusu w jego różnych pięknych postaciach, który sam w sobie jest dla mnie idealny, zaś co do jadeitu, to przyjaźnię się z nim od jakiegoś czasu. Zobaczymy jednak co z tego wyniknie, gdyż z tą przyjaźnią tak to już jest, że niewiadomo kiedy może przerodzić się ona w wielką miłość...A być może zawsze nią jest, tylko czasem nie umiemy dostrzec tego w porę i stąd ta niepewność.
Życzę Wam i sobie wyzbycia się niepewności i podążania drogą wiary.
Dobrego czasu Wszystkim.
niedziela, luty 14, 2010
|
Etykiety:
bransolety,
jadeit,
kolczyki,
komplety,
naszyjniki,
srebro,
turkus
|
This entry was posted on niedziela, luty 14, 2010
and is filed under
bransolety
,
jadeit
,
kolczyki
,
komplety
,
naszyjniki
,
srebro
,
turkus
.
You can follow any responses to this entry through
the RSS 2.0 feed.
You can leave a response,
or trackback from your own site.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

23 komentarze:
Dziękuję za wizytę u mnie:-))) Właśnie obejrzałam na Picassaweb Twoją biżuterię i jestem zachwycona:-)
Najbardziej powaliły mnie na kolana: http://picasaweb.google.com/filoarte.blog/Filoarte#5432543786975154530
http://picasaweb.google.com/filoarte.blog/Filoarte#5432546599547194850
http://picasaweb.google.com/filoarte.blog/Filoarte#5432546674311900242
http://picasaweb.google.com/filoarte.blog/Filoarte#5432547228872834226
http://picasaweb.google.com/filoarte.blog/Filoarte#5432546280736685554
http://picasaweb.google.com/filoarte.blog/Filoarte#5432547126816785682
Pozdrawiam serdecznie:-)
cudne zestawienie kolorów ;)
Niepewność? Widać warto czasem zaryzykować, by osiągnąć taki efekt! :)
hmmm podobaja mi sie kolczyki i juz lece do galerii by zdecydowac sie na te jedne;)
Bardzo energetyzujące połączenie wybrałaś. Dla mnie to one ze sobą trochę walczą który piękniejszy, który przejmie palmę pierwszeństwa. Nic z tego dopiero razem to jest tak bardzo doborowa mieszanka :)
Pięknie Dziękuję Kobietki za każde słowo, cieszę się bardzo, że ta mieszanka kolorystyczna Was nie zraziła:)
*Lily dziękuję za pierwsze odwiedziny i za tak miłe słowa:)
*Nesso miło, że Ci się podoba:)
*Anno masz rację, że warto jest ryzykować i przezwyciężać niepewności:)
*Zielonooka czekam zatem na Twoją decyzję:)
*Lu Dziękuję:)Pięknie to ujęłaś.
A to ja dziękuję bardzo za takie pochwały na mym blogu - nie wiem która lepsza - czy Matki czy wisiora :D
Pozdrawiam
Zestawienie kolorów ciekawe... niby trochę się gryzą, ale jak im się przyjrzeć to pięknie wyglądają :)
Pozdrawiam
cudownie to zestawiłaś, wyszedł przepiękny komplet
i tak pięknie potrafisz go wyeksponować, pokazać, sfotografować, ech....zazdroszczę;)
MRAU !
świetna biżu !
takiej mi trzebaa :)
Dziękuję Wam bardzo Kobietki, jesteście przemiłe, to mobilizuje do pracy, miód na moje serce lejecie, mam nadzieję się nie przesłodzić, tylko "tworzyć" coraz to lepsze prace:)
P.S.Ludko wiele czasu zajęła mi nauka podstaw fotografii, wciąż jestem na początku tej drogi;)
Pozdrawiam Was bardzo ciepło!
Dziękuję za odwiedziny u mnie:) Po południu miałam trochę czasu więc przeznaczyłam go na przejrzenie Twojego bloga. No i -jestem pod wrażeniem!
Jako, że mam słabość do wszelkiego rodzaju korali, branzoletek, kolczyków itp. siedziałam i gapiłam się w monitor niczym w jakimś transie.
Podziwiam zdolności no i wytwory Twoich zdolnych rąk!
Pozdrawiam!
A mi się takie przeciwstawności podobają bardzo;) Nawet jakiś czas temu założyłam fioletowe rajstopy i żółtą apaszke;) Niby się gryzły,a jednak pasowały do siebie;)Komplet przepiękny moim zdaniem;)Pozdrawiam cieplutko
Jeśli niepewność popycha Cię do takich eksperymentów to bardzo dobrze! Ciekawe twory powstają!:)Połączenie jest piękne i niebanalne. Czasem warto przełamywać schematy i nie trzymać się konwencji. Ryzykowne...ale intrygujące:)Bardzo piękne!:)
Dziękuję za odwiedziny u mnie i ciepłe słowa!
Pozdrawiam pogodnie!:)
Obejrzałam i padłam ...
Nie mogę się pozbierać ...
Piękna ...
Fantastyczna ...
Pomysłowa...
i (aż słów brak)
Jestem pod wrażeniem !!!
Pozdrawiam Aga
Witaj Filoarte ! Dziękuję za odwiedziny i dobre słowo ! Trochę zajęło Mi czasu poznanie Twojego bloga. Jestem oczarowana ! Tworzysz prawdziwe klejnoty. Pozdrawiam
To b. piękny komplet: nie tylko zestawienie kolorystyczne mi się podoba ( jest odważne ale b. udane) ale też wykorzystanie srebra :-)
Miło że do mnie zajrzałaś i zostawiłaś ślad :-)
Pozdrawiam
Witam! Dziękuję za przemiły komentarz :) Piękną biżuterię robisz.
"Niepewność" idealne połączenie, a wydawałoby się, że nie mogą istnieć obok siebie, a jednak wystarczy spojrzeć na ogród latem.
Są śliczne tak jak „Wehikuł czasu”
Pozdrawiam serdecznie
piękna kolorystyka,fiolety takie soczyste:)cudna bizuteria:)
fajna kolorystyka...
Twoje zestawy kolorystyczne w koralach zachwycają oko nawet takiego profana w tej dziedzinie jak ja! Miłość w różności na tym to chyba polega. Każde dwie natury są zupełnie inne i jakoś muszą koegzystować ze sobą jeżeli zdecydowały się być razem! Idąc na kompromisy we wzajemnych różnicach i okazując wobec siebie wielkoduszność wzajemną można jako tako koegzystować wspólnie na dłuższą metę! Nie wiem jak to jest z kamieniami czy coś do siebie czują czy też nie? Turkusy ale te klasycznie zielone nieodmiennie kojarzą mi się z ozdobami wschodnimi na sprzętach użytkowych i starej broni. Na takiej tarczy perskiej potrafiło być takich turkusików nawet około 600-800, nie licząc srebra, rozmaitych filigramów itp ozdób! Pozdrawiam serdecznie. P.S. Jak będę chciał coś wybrać dla mojej ukochanej, to wiem do kogo się udać!:)))
Ależ fantastyczne kolory!
Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej twórczości. Na co nie spojrzę - podoba mi się :)
Bardzo dziękuje za odwiedziny :) Również zamierzam wpadać do Ciebie częściej :) Zestawienie kolorów w Niepewności bardzo mi się podoba, kontrastowe, ale ma coś w sobie zachęcającego :) Robisz ponadto bardzo ładne zdjęcia biżuterii :) Wysłałabym Ci wyróżnienie, ale szczerze mówiąc, mam bloga od stosunkowo niedawna i nie bardzo wiem, skąd takie wyróżnienia się bierze i jak w społeczności blogowej wysyła :D Wstyd mi trochę, że taka początkująca w tym temacie jestem. Piękna biżuteria :) Pozdrawiam ciepło :)
Prześlij komentarz