Zza chmur niebo nieśmiało spogląda
389.
390.
391.
392.
393.
394.
395.
396.
397.
398.
399.
Coraz piękniej na zewnątrz. Niebo już nie chowa się za zasłoną chmur tak często jak wcześniej. Czuć w jego barwach wiosenne kolory. Właśnie to niebo zaintrygowało mnie jak nigdy przedtem. Może po prostu wcześniej nie miałam czasu w nie spojrzeć, unieść głowę i wejrzeć w jego piękno i zobaczyć jak wiele ma odcieni, jak jest różnorodne. Zainspirowana tym odkryciem zrobiłam mnóstwo kolczyków w barwach tego nieba nad moją glową, widzianego moimi oczyma. Jest ich wiele, bo tak różnorodnie ujrzałam nieboskłon rozpostarty nade mną w całej swojej okazałości. Zobaczyłam zdumiona zarówno te na pozór szare jego fragmenty, lecz jak w labradorytach rozświetlone błękitem oraz te najczystsze jego skrawki jasno turkusowe i przejrzyście błękitne, poprzez te w kolorze indygo, szafirowym oraz mocnych granatach, aż po barwę agatu atramentowego. Wspaniały artysta wybrał tak cudowne barwy dla tego nieba nad nami. Mam nadzieję nie zapominać o tym na codzień i częściej patrzeć na to arcydzieło natury, jakże inspirujące i uwznioślające. Wydobywające nas z szarej codzienności ku nieskalanie pięknej rzeczywistości.
390.
391.
392.
393.
394.
395.
396.
397.
398.
399.
Coraz piękniej na zewnątrz. Niebo już nie chowa się za zasłoną chmur tak często jak wcześniej. Czuć w jego barwach wiosenne kolory. Właśnie to niebo zaintrygowało mnie jak nigdy przedtem. Może po prostu wcześniej nie miałam czasu w nie spojrzeć, unieść głowę i wejrzeć w jego piękno i zobaczyć jak wiele ma odcieni, jak jest różnorodne. Zainspirowana tym odkryciem zrobiłam mnóstwo kolczyków w barwach tego nieba nad moją glową, widzianego moimi oczyma. Jest ich wiele, bo tak różnorodnie ujrzałam nieboskłon rozpostarty nade mną w całej swojej okazałości. Zobaczyłam zdumiona zarówno te na pozór szare jego fragmenty, lecz jak w labradorytach rozświetlone błękitem oraz te najczystsze jego skrawki jasno turkusowe i przejrzyście błękitne, poprzez te w kolorze indygo, szafirowym oraz mocnych granatach, aż po barwę agatu atramentowego. Wspaniały artysta wybrał tak cudowne barwy dla tego nieba nad nami. Mam nadzieję nie zapominać o tym na codzień i częściej patrzeć na to arcydzieło natury, jakże inspirujące i uwznioślające. Wydobywające nas z szarej codzienności ku nieskalanie pięknej rzeczywistości.
niedziela, marzec 07, 2010
|
Etykiety:
agat,
hematyt,
jadeit,
jaspis,
kolczyki,
labradoryt,
masa perłowa,
srebro,
Swarovski,
turkus
|
This entry was posted on niedziela, marzec 07, 2010
and is filed under
agat
,
hematyt
,
jadeit
,
jaspis
,
kolczyki
,
labradoryt
,
masa perłowa
,
srebro
,
Swarovski
,
turkus
.
You can follow any responses to this entry through
the RSS 2.0 feed.
You can leave a response,
or trackback from your own site.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

8 komentarze:
Piękności, optymistyczne bardzo... Wszystkie ladne, ale 1 i labradorytowe najladniejsze.
Prześliczne te twoje dziełą. Takie lekkie. Dziękuje , za miłe słowa zostawione na moim blogu. Pozdrawiam:)
śliczne są:):):)
Śliczne są! Natura daje nam tyle barw, że szkoda by było z tego nie skorzystać:)Dzięki tobie można je oglądać w Twoich pracach.
Wyróżnienie mam dla Ciebie:)
Pozdrawiam
przepiekne, uwielbiam takie niebo:)
Śliczne są...a te pierwsze podbiły moje serducho:)Cudo!!!
Trzecie zieloniutkie i ostatnie są prześliczne. :)
piekne kolory,ale pierwsza sa przecudne!!!
Prześlij komentarz