London eyes

 
442.


 
443. 

Wróciłam wczoraj z wyprawy do Anglii, gdzie towarzyszyły mi wszędzie pierwsze z kolczyków. Zrobiłam je już jakiś czas temu, ale długo nie mogłam znaleźć dla nich nazwy.  Jednak teraz nasunęła się ona sama. Widziały one ze mną piękne miejsca, zarówno w Londynie, jak i w Oxfordzie oraz na Stonehenge i nie tylko. Tyle nowych doświadczeń, nowych znajomości, nowych przemyśleń. Cudowne chwile zatrzymania i kontaktu z soczyście zieloną przyrodą oraz z dziełami ludzkich rąk w wielkim natchnieniu pozostawionych na płótnach, masa obrazów, które dotąd widziałam tylko na fotografiach. Ujrzeć "Słoneczniki"  mistrza Vincenta oraz dzieła takich mistrzów jak Tycjan, Rafael, Michał Anioł oraz Leonardo da Vinci, było dla mnie ogromnie poruszającym przeżyciem. Myślę, że wielkim szczęściem są te chwile zatrzymania i kontemplacji, których możemy doświadczyć w naszej tu podróży zwanej życiem.
Dziękuję Kochana Emilio!
Pozdrawiam ciepło wszystkich podróżujących.
Wszystkiego dobrego:)

10 komentarze:

PiAnka pisze...

Ale się zgrałyśmy w czasie :-D Właśnie dostałam powiadomienie o komentarzu od Ciebie w momencie, gdy ogladałam i czytałam co nowego :-) Troszke zazdroszczę tej wyprawy do UK. Chyba troszkę dłuższa była skoro tyle zwiedziłaś. No i chętnie bym pooglądała fotki :-)Pozdrawiam,
Ania

ipsa pisze...

super, że wyprawa się udała... to, czego doświadczamy, jest w życiu najważniejsze... Pozdrawiam ciepło Filoarte, piękne londyńskie oczy...

Sylvia pisze...

Z tego co czytam, wnioskuję, że podróż do Anglii była naprawdę fascynująca!

A kolczyki - cóż tu dużo mówić - jak zawsze urzekające!

Pozdrawiam serdecznie:)

decomania pisze...

podróży zazdraszaczam i cieszę się, że udana była
a kolczyki - pomysłowe cudeńka
pozdrawiam :)

Fuerto pisze...

Piękne, oryginalne kolczyki.
Pozdrawiam

Ewa pisze...

troszeczkę zazdroszczę podróży - cieszy mnie że się udała.:) A kolczyki bardzo ładne, faktycznie przypominają oczka...pawie oczka najbardziej. Śliczne są.

Justyna (Sarmatix) pisze...

Fantastyczne kolczyki!
Pozdrawiam serdecznie :-)

Marzena pisze...

Zazdroszczę wyprawy,ale podziwiam też kolczyki.Nazwa słuszna :)

Mikko pisze...

Bardzo ładne kolczyki. Ehh moze i któreś z moich pojadą ze mną w taką podróz

Emilka pisze...

Bardzo milo mi bylo was goscic u siebie,mam nadzieje ze to nie ostatni raz,nie moge sie doczekac kiedy sie zobaczymy w Polsce.Pozdrowionka :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...