W księżycową letnią noc...

 
476.



 
477. 


 
478.


 


479. 


 
480. 


 
481. 


 



 
482.

8 komentarze:

PiAnka pisze...

O! Labradoryty! Piękne! Najbardziej mi się chyba spodobały pierwsze 2 pary i naszyjnik :-)

Sylvia pisze...

W księżycową letnią noc stworzyłaś wyjątkowo piękną, skąpaną właśnie w blasku księżyca biżuterię!

decomania pisze...

śliczne !
i ja ładnie udało się na zdjęciach opalizację uchwycić !
mój faworyt to naszyjnik :)

RavenArt pisze...

Wszystkie Twoje prace są śliczne :)

Mała Mi pisze...

480!! Wspaniałe :)

Filoarte pisze...

Dziękuję Drogie Kobiety za dobre słowo, to dla mnie wiele znaczy:)
Starałam się z całego serca uchwycić piękno labradorytu, gdyż jest to moim zdaniem niezwykły kamień i posiada w sobie cudowną moc.

Ewa pisze...

Wszystkie są śliczne. Trzy pierwsze pary jak dla mnie naj...A ten labradoryt tak pięknie ubrany, świetnie wygląda na twoich zdjęciach.

zielonooka pisze...

piękne kolczyki dla mnie naj to te pierwsze, fantastycznie wyglądają te kamienie z greckimi wzorami

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...