Energia kamieni - odsłona szósta

Trochę soczystych kolorów na ogrzanie ciała i ducha w te dni.
Kamienie te przywołują mi na myśl smaki lata.
Koktajl owocowy przydałby się teraz na dowitaminizowanie.
Ciepłe barwy rozgrzewają mnie równie mocno jak gorąca herbata z miodem.
Z większości tych kamieni powstaje już biżuteria.
Która już niebawem.
Mam nadzieję, że ogrzeje ona także Wasze serca.
Tymczasem Nacieszmy oczy Kolorami Natury.

3 komentarze:

OLIWKA pisze...

piękne kolory:-)

Renifer pisze...

Przepiękne zdjęcia, widać każdy szczegół. żabym jeszcze umiała rozróżnić kamienie. Na razie wkułam nazwę jednego: unakit z epitopem (mnemotechnika: unikat z laptopem) ;-)

tabu pisze...

i tak trzymać.. biżuterię z zamkniętym w sobie latem trzeba kupować i nosić.. na poprawę ducha:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...